pl en

MPEC Olsztyn

...z nami zawsze
będzie cieplej...

Aktualności

  • Komentarz Zarządu MPEC do apelu w sprawie reorganizacji systemu gospodarki odpadami

    dodano: 2016-06-14 16:08:00

    Olsztyn, 8.06.2016

    Szanowni Państwo,

    W związku z faktem kolportowania wśród różnych opiniotwórczych gremiów pisma zatytułowanego „Apel do Radnych Sejmiku i Zarządu Województwa Warmińsko- Mazurskiego”, podpisanego przez 6 podmiotów z naszego regionu, pragniemy zająć w tej sprawie, jako bezpośredni zainteresowani i zorientowani, stosowne stanowisko.

    Na wstępie zaznaczamy, że w żadnej mierze nie kwestionujemy prawa obywateli do formułowania opinii i występowania w celu prezentacji swoich poglądów. Rolą wybranych w demokratycznych wyborach decydentów jest jednak konstruktywna ocena rzeczywistości celem podjęcia odpowiedzialnych i rzutujących na przyszłość decyzji.

    Warto zwrócić uwagę, że ukształtowany w województwie system gospodarki odpadami wypracowany został z wielkim zaangażowaniem w wyniku wspólnej inicjatywy samorządów naszego województwa. Jest to struktura bardzo młoda, ale w ocenie zewnętrznych obserwatorów, już uznana za wzorcową na tle pozostałej części kraju. Opinię taką wyraził np. przedstawiciel NFOŚiGW na ostatnim, XVI Samorządowym Forum Ekologicznym w Olsztynie. Podział na pięć regionów, w których odbywa się scentralizowane gromadzenie i przetwarzanie  odpadów zmieszanych, jest zgodny z hierarchią postępowania z odpadami. W każdym z regionów kładziony jest bowiem nacisk przede wszystkim na selektywną zbiórkę, odzysk i ponowne użycie surowców.

    W regionalnych instalacjach MBP, zrealizowanych ze znaczącym udziałem dotacji unijnych, proces ten jest kontynuowany z wykorzystaniem najlepszych dostępnych praktyk i technologii, które mają już referencje, co gwarantuje ich niezawodność. Cały system ukształtowany jest w zgodzie z obowiązującym prawem i w pełni może odpowiadać również przyszłym wymogom, stawianym gospodarce odpadami - w tym w ujęciu tzw. gospodarki w obiegu zamkniętym. W tym miejscu warto zauważyć, że sam proces zagospodarowania odpadów jest tylko końcowym ogniwem idei tzw. „circural economy”, którego fundamentem jest raczej zmiana w filozofii produkcji produktów, powstawania odpadów, mentalności konsumentów. Bez istotnej transformacji w tych obszarach nie zostaną osiągnięte spektakularne efekty w zakresie odzysku surowców i zmniejszenia marnotrawstwa związanego ze składowaniem, a sugerowane przez autorów apelu o „reorganizacje” spowodują wyłącznie utratę kontroli, zamianę podmiotów monopolizujących na rynku odpadowym. Rozbicie ukształtowanych struktur gminnych otworzy przestrzeń do działań mniej lub bardziej zorganizowanym podmiotom prywatnym, których większość opiera się o kapitał zagraniczny. Warto tu zauważyć, że to właśnie ustawodawca, mając na celu doprowadzenie do uporządkowania gospodarki odpadowej, wprowadził gminny monopol czyniąc samorządy właścicielami odpadów zmieszanych. Zbudowanie obecnego systemu wymagało wiele wysiłku, czasu oraz pochłonęło olbrzymie środki finansowe, których nie wolno zmarnotrawić. Proponowana natomiast „reorganizacja” tego systemu w kierunku bardzo idealistycznych rozwiązań, nie opiera się o żadne założenia finansowe, sprawdzone technologie, czy też referencje, nie ma również do tej pory wiarygodnego precedensu.

    Należy zadać sobie pytanie, kto ma czerpać korzyści z organizacji systemu gospodarki odpadowej.  Mitem jest, że na odpadach może zarobić mieszkaniec, zawsze bowiem zanieczyszczający - czyli wytwórca odpadów (w przypadku odpadów komunalnych- mieszkaniec), będzie musiał zapłacić za ich unieszkodliwienia. Koszty te można jednak kontrolować, optymalizować i odpowiednio do okoliczności obniżać. Jednoznaczną opinię na ten temat wyraził w debacie radiowej w dniu 16 grudnia 2015 r. pan dr Marek Goleń z Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Przestrzegł on przedstawicieli organizacji, która wskazała go jako eksperta w zakresie ekonomii, przed uprawianiem demagogii w temacie zarabiania przez mieszkańców na odpadach. „Wszędzie na świecie ich zagospodarowanie kosztuje. Odpady są  zasobem, ale zasobem rozproszonym. Więc aby one uzyskały gospodarcze znaczenie trzeba je skoncentrować”. Taki kierunek został obrany na obszarze naszego regionu. Mieszkańcy partycypują w uzyskiwanych korzyściach z centralizacji zbiórki odpadów. Jeżeli bowiem gminna instalacja RIPOK uzyskuje przychody ze sprzedaży surowców, to tym samym właściciel, czyli gminy, mogą liczyć na obniżenie kosztów jej eksploatacji. Jeśli są w stanie zagospodarować i unieszkodliwić pozostałe odpady w sposób najbardziej ekonomicznie uzasadniony, to również ma to wpływ na poziom podatku śmieciowego.

    W tym momencie należy odnieść się jednoznacznie do prezentowanej krytyki projektu elektrociepłowni opalanej paliwem alternatywnym (ITPOK) w Olsztynie, który jest właśnie sposobem na obniżenie kosztów gospodarki odpadowej w województwie. Należy bowiem zadać pytanie autorom apelu, co jest alternatywą dla zagospodarowania ponad 150 tys. ton odpadów resztkowych o wysokiej wartości opałowej, których nie można już składować na wysypiskach (poziom na rok 2030 wg. prognozy projektu Krajowego Planu Gospodarki Odpadami - KPGO, po uwzględnieniu bardzo wysokich wymogów odnośnie recyklingu i odzysku!).

    Należy jasno stwierdzić, że jedyną formą zagospodarowania tej frakcji jest ich termiczne unieszkodliwienie w odpowiednich instalacjach lub cementowniach. Czy w naszym województwie mamy takie instalacje? A jeśli nie, to czy alternatywą wg. autorów apelu jest wywożenie frakcji energetycznych do innych województw, do istniejących spalarni odpadów zmieszanych, w których cena za przyjęcie odpadów jest i będzie wysoka ze względu na specyfikę tych zakładów? Do cementowni, w których wymagania jakościowe wymuszą udział pośredników, a stosowana technologia znacznie ogranicza całkowity wolumen możliwego do zagospodarowania wsadu? A może, autorzy widzą rozwiązanie w eksporcie frakcji palnej poza granice kraju? We wszystkich tych koncepcjach istotnym elementem kosztotwórczym będzie również transport do tych odległych o setki kilometrów instalacji. Wmawianie opinii publicznej, że za 10- 15 lat nie będzie już odpadów, lub, że uda się ze strumienia odpadów zmieszanych wyodrębnić z dużą korzyścią dla lokalnej społeczności 100% surowców, jest nadużyciem i dowodem na całkowitą nieznajomość realiów lub jest to świadoma manipulacja mająca na celu destabilizację systemu, czego efektem będzie ustalenie nowych „zbójeckich”  zasad.  Zarówno bardzo ambitny pakiet projektów KE pod nazwą „Komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-społecznego i Komitetu Regionów” z grudnia 2015 r. jak również projekty krajowego KPGO na lata 2016- 2030  z marca 2016 nie stawiają tak śmiałej hipotezy.

    Absolutnym nadużyciem, które podważa wiarygodność całego wystąpienia, jest twierdzenie, jakoby, w aktualnym projekcie KPGO, Ministerstwo Środowiska odstępowało od koncepcji istnienia dużych RIPOKÓW, nastawionych głównie na wytwarzanie RDF oraz od idei budowy spalarni frakcji palnej. Znajdują się natomiast w KPGO stwierdzenia dające jasne wskazanie dla realizacji w określonych warunkach instalacji ITPOK! W obu wspomnianych dokumentach wskazuje się jednoznacznie na konieczność uzupełnienia systemów w domykające instalacje odzyskujące energię z pozostałej po wyodrębnieniu odpowiedniej ilości surowców, frakcji palnej tak, aby wyeliminować jej składowanie, które jest uznane za najgorszą metodę unieszkodliwiania. W zapisy tych dokumentów, zorganizowany w naszym województwie system uzupełniony o planowaną instalację Elektrociepłowni Olsztyn, doskonale się wpisuje. Nasze województwo ma więc niepowtarzalną szanse, poprzez ulokowanie takiej instalacji w Olsztynie, gdzie 100% energii odzyskanej z przetworzenia paliwa alternatywnego może być wykorzystane do ogrzania mieszkańców, na optymalizację systemu i spowodowanie, że koszty za unieszkodliwienie odpadów mogą być odpowiednio niższe. Obszernie do tematu zapisów KPGO odnosi się Komentarz przygotowany przez uznanego eksperta, profesora Grzegorza Wielgosińskiego z Politechniki Łódzkiej, dołączony do niniejszego pisma.

    W dobie tak powszechnego dostępu do wiarygodnej informacji, nie powinno się również straszyć obywateli iluzorycznym negatywnym wpływem instalacji ITPOK na środowisko i zdrowie ludzi. Ustawodawca bowiem, dopuszcza spalanie przemysłowe każdego rodzaju paliwa w określonym reżimie dozwolonych emisji zanieczyszczeń, a te w przypadku wykorzystania paliwa z odpadów są znacznie ostrzejsze, niż np. w przypadku spalania węgla. Ponadto podczas spalania paliwa alternatywnego konieczny jest ciągły monitoring i rejestracji emisji w znacznie szerszym spektrum, niż w przypadku węgla. Ostatni raport jakości powietrze miast Europy przygotowany przez WHO, wymienia wśród ponad pięćdziesięciu najbardziej zanieczyszczonych miast Europy, aż 33 polskie miasta, w których nie stosuje się jako paliwa odpadów, lecz prawie w 100% węgiel. Natomiast nie ma tym zestawieniu żadnego z miast, w których od dziesiątek lat funkcjonują bardzo duże zakłady spalające odpady w celu odzysku energii. Jedno z najczystszych miast Europy – Kopenhaga, posiada w granicach miasta dwie takie instalacje.

    Szanowni Państwo!

    Prawdziwe jest twierdzenie, że na organizację obecnie funkcjonującego systemu zagospodarowania odpadów zaangażowano dotychczas ogromne środki publiczne. Zgodnie z założeniami nie jest on jeszcze zamknięty, ponieważ brakuje ostatniego ogniwa – instalacji termicznej w Olsztynie, dzięki czemu zachowana będzie należyta kontrola i właściwy kierunek dalszego rozwoju lokalnej gospodarki odpadowej. Należy więc zadać pytanie, jeśli system ten może spełnić oczekiwane cele, a z pewnością może, to czy odpowiedzialnym działaniem jest jego demontaż i destrukcja? W imię czyich interesów? Kto zyska na chaosie? Czy poszczególne samorządy są gotowe, aby wziąć na siebie całą odpowiedzialność za zagospodarowanie odpadów, których są właścicielem? Z pewnością znajdą się wtedy interesariusze gotowi do wyręczenia gmin w tym zadaniu, jednak czy będzie wtedy uwzględniony interes  publiczny? Kto poniesie odpowiedzialność za zmarnotrawione środki publiczne, za zwrot dotacji unijnych z takim trudem pozyskanych?

    Głęboko liczymy więc na to, że w toku oceny bieżącej sytuacji w przedmiotowej sprawie zwyciężą zdrowy rozsądek oraz szeroko rozumiana perspektywiczna dbałość o interes publiczny i dobro mieszkańców naszego miasta i regionu.

    Z poważaniem

    Zarząd MPEC Sp. z o.o. w Olsztynie

Aktualności

Sklep internetowy

Sprawdź ofertę

Stacja meteo "Słoneczny Stok" w Olsztynie

Położenie geograficzne: 53°47' N; 20°30' E
Temperatura powietrza: 8.9 °C
Prędkość wiatru: 1.9 m/s
Nasłonecznienie: 88.0 W/m2

Ciepłownia "Kortowo"

Przepływ wody sieciowej: 1320.0 m3/h
Moc źródła ciepła: 43.1 MW
Temp. wody zasilającej MSC: 72.0 °C
Temp. wody zwracanej z MSC: 44.0 °C

Elektrociepłownia "Michelin"

Przepływ wody sieciowej: 869.0 m3/h
Moc źródła ciepła: 33.9 MW
Temp. wody zasilającej MSC: 73.4 °C
Temp. wody zwracanej z MSC: 41.5 °C

facebook